Net-billing w fotowoltaice: dlaczego rachunek boli?
Fotowoltaika miała obniżać rachunki, a tymczasem część prosumentów po zmianie zasad patrzy na fakturę i ma ochotę zapytać: „to gdzie są te oszczędności?”. Net-billing w fotowoltaice nie oznacza, że panele przestały działać albo że prąd ze słońca nagle jest bez sensu. Problem jest bardziej przyziemny: dziś liczy się nie tylko to, ile energii wyprodukujesz, ale też kiedy ją zużyjesz, kiedy oddasz do sieci i po jakiej cenie później ją odkupisz. W tym poradniku wyjaśniam, dlaczego rachunek może boleć, jak czytać rozliczenie, co sprawdzić w pierwszej kolejności i jakie decyzje realnie poprawiają opłacalność instalacji.
